[Druga w nocy]

 

Druga w nocy. Nie mogę spać

i żonie spać nie daję.

No! - spać nie mogę na "psiamać",

a lipiec pachnie majem.

 

Ścięta przydrożna trawa

i błękit.

Pogoda była łaskawa

z twojej ręki.

 

Pięknie było? Nieprawdaż?

Rower leżał obok.

I miłość. To była prawda.

I obłok.

http://www.broniewski.poezja.prv.pl